Kiedy otrzymałam propozycję udziału w wyjeździe studyjnym po Kaszubach Północnych i Półwyspie Helskim, wiedziałam, że to propozycja idealna dla mnie. Jedno, że to okazja ponownie ruszyć w teren, a nie zaskoczę chyba gdy napiszę, ze uwielbiam wszelkiego rodzaju podróże małe i duże. Drugie, że ten wyjazd idealnie wpisuje się w tematykę moich publikacji tutaj oraz promocji regionu, w którym mieszkam. I tak właśnie w połowie września spakowałam walizkę i pojechałam na nowo odkrywać obszar Polski Północnej, w tym przede wszystkim obszaru tzw. Nordy i Półwyspu Helskiego.