2013/11/10

OD MAILINGU DO ZAKUPÓW


Jestem idealnym przykładem na to, że mailing może być skuteczny...

2013/11/09

BUTELKOWA ZIELEŃ REVLON


Mam w kolekcji przeróżne kolory lakierów, od żółtego, który kupiłam aby używać latem po klasyczne czerwienie czy bordo.

2013/11/08

SKORO WCZORAJ BYŁO O WINIE


To dziś o kieliszkach.

2013/11/07

PLUM


Wiem, wiem, że mamy w tym kraju Ustawę o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, wiem też jak ogromnym problemem społecznym jest choroba alkoholowa. Ale nie o tym będzie, to tylko tytułem wstępniaka.
 

2013/11/06

KREMY DO TWARZY - COŚ SIĘ KOŃCZY COŚ ZACZYNA



Nie znalazłam jeszcze takiego kremu do twarzy, który przekonałby mnie do siebie na tyle, że nie miałabym ochoty próbować już żadnego innego.
 

2013/11/05

IN MY OPINION: DIOR ADDICT 003


Jak to mówią, wszystko co dobre szybko się kończy. Kiedyś było tak jak poniżej, obecnie jest jak powyżej. Ale spokojnie, nie ma co się martwić, spotkamy się znów już za dni parę.

2013/11/04

KONSUMPCJA


Nowe centrum handlowe nam w Trójmieście otworzyli, w Gdyni dokładnie. A że mieliśmy trochę wolnego czasu w sobotę to stwierdziliśmy, że podjedziemy zobaczyć jakie nowe marki mamy teraz dostępne. Tylko zobaczyć, taki był plan. Żadnych zakupów bo szykujemy się na większą wyprawę zakupową w grudniu. No cóż...

2013/11/03

NEW IN: DIOR 804 EXTASE PINKS



Moje najnowsze i ukochane. Kolejna pozycja na liście życzeń odhaczona, nie mam żadnych wątpliwości, że będziemy ze sobą szczęśliwi.

2013/11/02

DEAR JOHN CZYLI WCIĄŻ JĄ KOCHAM


Wczoraj wieczorem przeglądając program telewizyjny trafiłam przypadkiem na ten tytuł. Nie mogłam skojarzyć skąd go znam i pomogło dopiero przeczytanie opisu. Oglądałam go jakoś rok temu, oglądnęłam i wczoraj. I znów płakałam jak bóbr, a wierzcie mi, że ja się łatwo na filmach nie wzruszam.
Jeden z moich ulubionych, nie jest absolutnie banalny, jest ciepły, wzruszający i budzi wspomnienia...

2013/11/01

PAMIĘTAM


1 listopada jest dla mnie wyjątkowym dniem. Dniem zadumy, refleksji, wyciszenia. Nie zrozumcie mnie źle, o osobach, które odeszły pamiętam każdego dnia; bo coś mi się przypomni, bo znajdę się w miejscu, które kojarzy mi się z kimś szczególnym, ale ten 1 listopada już chyba zawsze będzie dla mnie wyjątkowy. To czas zadumy, zastanowienia nad tym co było, co jest i co będzie. Tak jakbyśmy wszyscy spotkali się tego jednego dnia przy tych płomykach, ci co byli i ci co są.